Saturday, April 21, 2012

My First Baby Quilt

Something new, something different.. My first Baby Quilt!
 The only directives I had was that it has to have the newborn's name and date of birth.
 It was a lot of work for me.. I was terrified that I will spoil everything,
because I have no experience in making patchworks :)
well I tried a few times but I had no pressure - they were for me, not for clients!
 This sign was really difficult (it's my first time!).. and so freaking irritating! ;d
 I was trimming for the first time too.. and I'm quite proud how it came out! :)
 I am very sorry for bad photos - my room is too dark to make quite good photos!
And I assure you this quilt looks better in reality! The sign is very visible :)
Well.. I hope you like it on these photos! I am really happy how it looks!

Have a wonderful day!
xxxx

26 comments:

Febby Aurora said...

This is so cute post! :)

http://febiola-febby.blogspot.com/

made by me yesterday said...

kurcze...ale sliczny.aplikacja miska-superasna!

paulina mleczko said...

nosz nie mogę - UROCZY, przeuroczy!:)
ślicznie wyszedł Ci ten kocyk.
myślę, że nowemu właścicielowi się spodoba:)
śmiało teraz możesz zająć się masową produkcją takich kocyków.
ten ścieg z tymi listeczkami jest cudowny.

Tuome said...

wyszedł po prostu świetnie ^^

jednoiglec said...

Śliczna kołderka - idealna dla maluszka! Na pewno długo posłuży i będzie cieszyć oko nie tylko Rodziców:)

2malina2 said...

Piękna kołderka , masz niesamowity talent skoro taką uroczą rzecz robiłaś pierwszy raz.

Anniko said...

cudnie wyszło! podziwiam Cię za cierpliwość :)

cannella said...

cudny quilt i na pewno baardzo pracochlonny :)

viva said...

o jaaaa - śliczny!!

Agi said...

Maaryyyyysz! OMG! Padam na kolana CUUUDO! To będzie wspaniała pamiątka dla Michałka:)

Agi said...

Ps. Kochana z kocykiem jestem na półmetku:) Ale najprawdopodobniej zabraknie mi jednego z kolorów i muszę dokupić, ale po majówce powinnam skończyć:) :*

Jaszmurka said...

o łał o_O

Szacun! Niesamowicie to wygląda- a ile pracyyy o_O bomba :*

barbaratoja said...

Piękna pamiątka!

Karen said...

beautiful work!

Marysia said...

Super!

Powiem Ci jako doswiadczona 'makatkowniczka', że generalnie trudno się je fotografuje, nawet gdy światło jest dobre.

pasiakowa said...

Ale piękna makatka! :)

antilight said...

No to żeś dała czadu :D musiało Cie to sporo wysiłku kosztować, ale dałaś rade :) Dzieciak będzie miał na prawde fajną pamiatkę jak podrośnie :))

zuzanka-czaruje said...

O wow, ale cudo! Piękny w każdym szczególe!

ZUzanna said...

o jejku... ale słodziak!

Lavinia said...
This comment has been removed by the author.
Lavinia said...

oh! wow Maryzsa!! it´s gorgeous!!! ^_^ (are you sure it´s your first?!?) Congratulations!

Gosia said...

Ślicznie Ci to wyszło :). Bardzo podoba mi się misiek :).. A napisz wyszedł Ci super równo ;)

ANKO said...

łał, zdolna jesteś ;)

Michelle said...

Och, jest niesamowity! Świetny pomysł! I super że nie jest cały w łatki, tylko ta ramka dookoła - boski!

Kamila said...

Moje zaległości komputerowe są niewybaczalne! Przeoczyłam taki piękny patchwork! Po tym co zobaczyłam, trema przed wysyłką domków eksplodowała! To co uszyłaś wygląda absolutnie profesjonalnie! Aplikacja, szczególnie taka duża, to wcale nie jest banalna rzecz! Lamówka miodzio! I kolor ścian odlotowy - chciałoby się polać je śmietaną i zjeść!

m@rta said...

no Maryszko, bardzo to gustowne i z zrobione ze smakiem :) to "mnie się podobuje" :)

Post a Comment

I'm sorry that anonymous comments aren't available but I received too much spam comments! If you don't have an account please send me an e-mail and write what you think about this post!

Thank you and sorry for the inconvenience caused!
marysza

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...