Thursday, July 30, 2015

Wedding Guest Book for my Friends

Today I would like to show you something that I haven't made for a while.. A wedding guest book! The last one I made was about two or three years ago! This book is a gift for my friends, Weronika and Adam who are getting married this Saturday!
Dzisiaj chciałabym wam pokazać coś czego nie robiłam już baardzo dawno.. księgę gości na wesele! Ostatnio robiłam księgę jakieś dwa lub trzy lata temu! A ta akurat, jest dla moich znajomych, Weroniki i Adama, którzy mają swój wielki dzień już w najbliższą sobotę!
 Most fabrics I used are from House of Cotton - they have amazing fabrics with flowery patterns. The sign is made with Sharpie Stained fabric markers :)
Większość użytych tkanin jest ze sklepu House of Cotton - mają tam przepiękne kwiatowe wzory tkanin. A napis zrobiłam pisakami Sharpie Stained :)
Dimensions: 21 x 22 x 2 cm. It has 120 quite thick pages so the guests have a lot of space to write their wishes for the bride and groom and.. to stick in photos!
Wymiary: 21 x 22 x 2 cm. 120 dość grubych stron, więc goście będą mieli sporo miejsca na swoje życzenia i.. zdjęcia!
 We bought an Instax camera for this specific occasion - I'm going to walk around the tables with the camera and the book, so every pair has their photo in the guest book! I just have a dillemma how to fix the photos to the pages - by washi tape or by colorful scrapbooking papers? Hmm.. How do you think I should do it?
Właśnie na tą okazję kupiliśmy Instaxa - będę chodzić naokoło stołów z aparatem i księgą gości, więc każda para będzie miała swoje zdjęcie! Mam tylko dylemat jak wklejać zdjęcia - za pomocą taśm washi czy kolorowego papieru scrapbookingowego? Hmm.. a wy jak uważacie?
 I had a lot of fun making this guest book, and I hope it will be an amazing keepsake from the wedding :)
Bardzo fajnie robiło mi się tą księgę, mam nadzieję że stanie się ona niesamowitą pamiątką z wesela :)

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

If you are all about planning - hop on to Projekt Planner's blog for my new, colorful post. My planner is a calendar and at the same time an art journal! :D
Jeśli uwielbiacie planować - to wskakujcie na bloga Projekt Planner - pojawił się mój nowy, kolorowy post! Mój planner to kalendarz i art-journal w jednym! :D

And here.. one of my photos made by Instax mini 8. I really love the colours of the instant photos!
A tutaj.. jedno z moich Instaxowych zdjęć. Uwielbiam kolory tych zdjęć!
Can't wait to take my camera to the mountains.. ah! :D
Już nie mogę się doczekać aż wezmę moją zabawkę w góry.. ah! :D

Tuesday, July 28, 2015

Life Journal - June 2015

Yup - I'm back to my Life Journal! After a couple of months I spontaneously decided to print out some photos and make two June pages!
Tak, dobrze widzicie - wróciłam do mojego Life Journala! Po kilku miesiącach spontanicznie druknęłam zdjęcia i zaczęłam robić dwie czerwcowe strony!

 I hope you liked my previous pages, which you can see >> HERE <<. I hope I will make new pages every month this time :))
Mam nadzieję, że podobały wam się moje poprzednie strony, które możecie zobaczyć >> TUTAJ <<. I mam nadzieję, że tym razem naprawdę będę robić nowe co miesiąc :))
But now lets start with two new and colorful pages! I tried not to add too many stickers and other little accessories, photos are the most important in Project Life for me :)
Ok, no to zaczynamy :) Dwie nowe strony - starałam się nie dawać zbyt wielu dodatków.. ale wyszło jak wyszło :P Chociaż zdjęcia jak dla mnie są najważniejsze w Project Life to i tak nie mogłam się powtrzymać przed używaniem pierdół :)
 June was quite lazy I have to admit, I go unemployed so everything was hmm.. slower? I tried to relax and finish some old projects. I also started some new ones.. but you already know about it, right? :)
Czerwiec był całkiem leniwy.. stałam się bezrobotna więc wszystko troszkę.. zwolniło? Starałam się relaksować i kończyć jakieś starsze projekty. Zaczęłam też kilka nowych ale o tym już wiecie, prawda? :)
 Below you can see some details :) some headings are made just by a small brush and black ink! It's an easy and very effective way to make nice signs :)
 How do you like these two new pages? I'm so happy that I pulled myself together and finished them! Can't wait to make the July pages! There will be so many photos! :D
Jak wam się podobają dwie nowe strony? Nawet sobie nie wyobrażacie jak się cieszę, że wzięłam się w garść i je skończyłam! Już nie mogę się doczekać aż udokumentuję lipiec! Będzie masa zdjęć! :D

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

Oh and I have to show you my new toy - Instax mini 8! I'm learning to use it now (I know it's easy, but I want to get to know it better - where can I make the best photos etc. without wasting the film) and I just can't wait to use it on my friends' wedding day this Saturday!
Oh no i muszę się wam pochwalić moją nową zabawką - Instax mini 8! Dopiero uczę się go używać (tak, ja wiem że to proste ale muszę go "poznać" - wiedzieć w jakim świetle najlepiej robić zdjęcia itp. żeby nie marnować filmu) ale już nie mogę się doczekać soboty, kiedy będę robić zdjęcia tym aparacikiem na weselu moich znajomych!
 And of course - I will use the instax photos for my Life Journal as well! :D
No i oczywiście zdjęcia z tego maluszka będą też się pojawiać w moim Life Journalu! :D

Ah.. and another thing I wanted to show you.. blueberries. Who doesn't love blueberries? I'm a big fan of them - they are delicious in every single mea or cocktail! Last Saturday I went with my A.'s family to the woods to gather blueberries.. almost 3 hours of squatting but it was worth it!
I jeszcze coś o czym chciałam wam napisać.... o jagodach! Bo kto ich nie uwielbia? Ja jestem ogromną maniaczką - dla mnie są pyszne w każdej postaci! W zeszłą sobotę poszłam zbierać jagódki z rodziną mojego A., prawie 3 godziny kucania.. ale było warto!
We gathered over 3kg! This is a perfect summer time - walking around the woods, sitting on the grass and reading a book.. ahh.. I love polish summer! :)
Zebrałyśmy ponad 3kg ślicznych jagódek! I to jest to co najbardziej uwielbiam robić latem w Polsce - chodzić po lesie i czytać książki na trawie w słoneczku! :)

Monday, July 13, 2015

Book Cover Tutorial

I have two things for you today - a book cover and beautiful pillowcases!
Mam dla was dzisiaj dwie rzeczy - okładkę na książkę i cudne poszewki!

First of all - the book cover. It's holiday time, people go to the beach or lie on the grass reading a book. I always have a book with me wherever I go and it sometimes damages my books. To avoid bent edges I decided to make a super safe and useful book cover.
Na początek - okładka. Są wakacje, pogoda ostatnio nas rozpieszcze, ludzie chodzą na plażę lub wypoczywają na trawie czytając książki. Ja zawsze ze sobą zabieram książkę gdziekolwiek idę/jadę. Niestety to je niszczy :( żeby uniknąć pozaginanych okładek postanowiłam zrobić sobie bezpieczną okładkę na książkę.
I sewed it from linen and cotton. I added a special ribbon to mark where I stopped reading (instead of using bookmarks which I sometimes.. lose!)
Uszyłam ją z lnu i bawełny. Dodałam specjalną tasiemkę, którą będę zaznaczać gdzie skończyłam czytać (zamiast używac zakładek, które czasem.. gubię!)
I doodled over the cover because I didn't want the cover to be blank. I'm using it on a second book now and they are in perfect condition! This specific bookcover is good for bigger books (which in my opinion are more easily damaged in bags) and it really works for me!
Pobazgrałam na okładce pisakami Sharpie Stained bo nie chciałam, żeby okładka była taka.. nijaka :P Okładki używam już na drugiej książce i dzięki temu są w idealnym stanie! Ta konkretna okładka jest na większe książki (które według mnie jakoś szybciej się niszczą) i to naprawdę działa!
I hope that some of you are bookworms and have sewing machines at home.. because I made a detailed tutorial for you! You can find it >> HERE << on ZrobiszSam (page full of tutorials!).
Mam nadzieję, że jest tutaj trochę moli książkowych i że macie maszyny do szycia bo.. zrobiłam dla was szczegółowy tutorial! Możecie go znaleźć >> TUTAJ << na stronie ZrobiszSam (mnóstwooo tutoriali!).

I hope you will use it some day! :)
Mam nadzieję, że kiedyś z niego skorzystacie! :)

 ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

And now something totally different.. Pillows with Ja Cię Broszę's graphics are finished! This amazing photo is made by Mira, who is the first owner of the panda and racoon pillowcase!
A teraz coś z innej beczki.. poduszki z grafikami Ja Cię Broszę skończone! To cudowne zdjęcie jest autorstwa Miry, która jest pierwszą posiadaczką tych zwierzaków!
Please tell me what do you think about these lovely pillows! :D
Dajcie znać jak wam się podobają! Ja jestem nimi zauroczona! :D

And another thing.. cherry season is open! One of our trees has so many cherries that we are not able to gather all of them!! I have so many things to do, get rid of the pits, put the cherries into jars etc. I hope I have enough empty jars! :D
I kolejna rzecz.. sezon czereśniowy otwarty! Jedno z naszych drzewek tak obrodziło że nie nadążamy zbierać!! Mam tyle rzeczy do zrobienia.. pozbyć się pestek, zrobić przetwory itp. Mam nadzieję, że starczy nam słoików! :D
Do you like making conserves? It's my first time and this boring activity is.. exciting for me!! :P
A wy lubicie robić przetwory? Ja robię to pierwszy raz i jestem naprawdę podekscytowana!! :P

Friday, July 10, 2015

Marysza in Projekt Planner DT

Some time ago I decided to resign from Art Piaskownica's Design Team.. I needed a change, something new that would pull me together. I applied for Projekt Planner's DT Call and.. I got in! Yay!
Jakiś czas temu postanowiłam zrezygnować z uczestnictwa z zespole Art Piaskownicy.. Potrzebowałam zmiany, czegoś co dałoby mi kopa do działania. Zgłosiłam się do naboru do zespołu Projekt Planner, bo akurat szukali nowych osób.. i się dostałam! Jupi!
Today is my first inspiration post at Projekt Planner's blog. I prepared a tutorial for you in which I'm showing how to make a colorful holiday planner without using expensive stuff!
Dzisiaj na blogu Projekt Planner pojawił się mój pierwszy post. Przygotowałam dla was tutorial na którym pokazuję jak zrobić wakacyjny planner.. tanim kosztem!
 Do you like it? I'm using it for 10 days now and I really love it. It has A LOT of space for writing, quotes, photos etc. I also print photos and glue them on some pages - to remember special moments. But you can read more about it on Projekt Planner's blog >> HERE << !
Jak wam się podoba? Używam go około 10 dni i naprawdę go uwielbiam. Ma dużo miejsca na pisanie, cytaty, zdjęcia itp. Drukuję i wklejam zdjęcia na niektórych stronach, żeby zapamiętać szczególne momenty dnia.. Ale o tym możecie więcej poczytać na blogu Projekt Planner o >> TUTAJ << !
 I hope I will inspire you to make your own planners more colorful and that together we will try to organise our days :)
Mam nadzieję, że zainspiruję was do zrobienia swoich kolorowych plannerów i że razem będziemy próbować organizować swoje dni :)
 Hop on to PP'b blog for more inspiration from other DT members!!
Lećcie na bloga PP po więcej inspiracji od reszty dziewczyn z DT!!

 ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

And as always.. some facts from my life - I fell in love with board games!! They are quite expensive so I have only a few but for over two weeks now we constatly play the Discworld and The Lord of the Ice Garden board games. They are just amazing!!
No i jak zawsze trochę prywaty - zakochałam się w grach planszowych!! Są dość drogie dlatego jak na razie mam ich tylko kilka ale od dwóch tygodni ciągle gramy w Świat Dysku i Pana Lodowego Ogrody!! Są po prostu niesamowite!
I'm a great fan of Terry Pratchett (who unfortunately died a few months ago..) so this game was a "must have".. Now I'm saving money for The Witcher board game and some another Discworld game which will be published in September (my birthday! yay :D).
Jestem fanką Terrego Pratchetta (który niestety jakiś czas temu zmarł..) więc musiałam kupić tą grę.. Teraz zbieram pieniążki na Wiedźmina i kolejny tytuł ze Świata Dysku który ma premierę we wrześniu (moje urodziny.. hihi :D).

Do you like board games? Can you recommend some titles for us? We are just beginning our adventure so we really need your recommendations! :D
A wy lubicie gry planszowe? Może polecicie jakieś tytuły dla nas? Dopiero zaczynamy naszą przygodę z planszówkami więc rekomendacje naprawdę mile widziane! :D

Tuesday, June 30, 2015

Zippered Wallet XXL

Hi! As I promised earlier I am sewing a lot! Two months of unemployment has its advantages :) I have a lot of time for myself, my fabrics and books!
Hej! Tak jak obiecałam ostatnio.. dużo szyję! Dwa miesiące bezrobocia mają swoje plusy :) Mam dużo czasu dla siebie, moich tkanin i książek!

I wanted to sew something for this triangle fabric for a long time. I'm in love with this pattern and these colours! I just had to sew something for myself (at last!). I decided to make a wallet, but not the same as always :) This time I added a zipper around it, so everything inside is safely closed!
Już dawno chciałam coś uszyć z tej tkaniny w trójkąty. Uwielbiam ten wzór i te kolory! Po prostu musiałam uszyć z niej coś dla siebie (w końcu!). Postanowiłam zrobić portfel, ale nie taki jak zawsze :) Tym razem dodałam naokoło suwak, więc wszystko w środku jest bezpiecznie pochowane!
 It was my first time making a zipper around so it doesn't look perfect and I had a lot of problems during sewing! As you can see it's thick. It has a lot of pockets and I used a thick (5mm) interfacing so everything is stiff.
Pierwszy raz wszywałam zasuwak naokoło więc nie wygląda idealnie i muszę przyznać, że miałam sporo problemów w trakcie szycia! Jak widać portfel jest gruby. Ma sporo kieszonek i do tego jeszcze użyłam grubą flizeliną (5mm).. wszystko jest bardzo sztywne.
 The wallet has an extra zippered exterior pocket, one zippered pocket inside, four card slots and two simple pockets.
Portfel ma dodatkową zasuwaną kieszonkę na zewnątrz, jedną zasuwaną w środku, cztery sloty na karty i dwie zwykłe kieszonki.
 I had a big problem sewing the zipper - too many layers of fabric and interfacing! After so many problems with the zipper I decided to sew the bias tape by hand. I was doing it more than an hour but it was worth it! I was so happy when I finished it.. you can't even imagine!
Miałam wielki problem w szywaniu suwaka - zbyt wiele warstw tkanin i ta flizelina! Po tylu problemach stwierdziłam, że lamówkę wszyję ręcznie. Zajęło mi to ponad godzinę ale było warto! Tak się cieszyłam kiedy skończyłam.. nawet sobie nie wyobrażacie!
Next time I will use a wider zipper for sure, this one was too difficult to sew. Have you got any experience with similar projects? I would love to hear your opinion about this new wallet! And I really hope that the next one won't cause so many problems! :P
Następnym razem użyję szerszego suwaka na pewno.. ten się zbyt trudno wszywało. Macie jakieś doświadczenie z podobnymi projektami? Dajcie znać co sądzicie o tym nowym portfelu! I naprawdę mam nadzieję, że następnym razem szycie nie sprawi mi tylu problemów! :P

 ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

And now something more about our (me & Ja Cię Broszę) project! I started sewing! I made just two pillowcases yesterday, but I can't wait to make more! I'll make better photos this week for sure! :D
A teraz trochę o nowym projekcie z Ja Cię Broszę! Zaczęłam szyć :D Jak na razie zrobiłam tylko dwie poszewki ale nie mogę się doczekać na więcej! No i zrobię jakieś lepsze zdjęcia w tym tygodniu! :D
How do you like this panda pillowcase?! I have to admit.. I love it!
No i jak wam się podoba pandowa poszewka? Ja muszę przyznać że.. uwielbiam je!

Friday, June 26, 2015

Bachelorette Party Gifts

Hello everyone! Today's post is all about bachelorette party gifts!
Hej :D cały dzisiejszy post jest o.. prezentach na wieczór panieński!

One of my blog friends, Antilight got married last Saturday. We (me, Mała Ichi, Moniszka, We Grochy, Małgosia, Joanna and Maria) were thinking what should we make for Kasia's bachelorette party for a while. First we wanted to make a crocheted penis - yes, we're awful! But then (fortunately!) we came up with a better idea: A SPECIAL MINI PATCHWORK.
Jedna z moich blogowych znajomych, Antilight w zeszłą sobotę wyszła za mąż. Myślałyśmy (czyli ja, Mała Ichi, Moniszka, We Grochy, Małgosia, Joanna and Maria) co by tu dla Kasi wykombinowac na wieczór panieński od jakiegoś czasu. Na początek chciałyśmy zrobić szydełkowego penisa - tak, jesteśmy okropne! Ale potem na szczęście wpadłyśmy na lepszy pomysł: WYJĄTKOWY MINI PATCHWORK.

Every person made about unique 3 squares (15x15cm) and sent them to Moniszka, who sewed everything together. First square had to be with a quotation, the second one decorated and the third piece - just a nice fabric. Below you can see my squares :)
Każda z nas zrobiła mniej więcej 3 kwadraty (15x15cm) i wysłała je do Moniszki, która wszystko ze sobą połączyła. Pierwszy kwadracik miał zawierać jakiś cytat, drugi udekorowany według własnego pomysłu a trzeci miał być po prostu kawałkiem ładnej tkaniny. Poniżej moje kwadraciory :)
Neil Gaiman's quote because the bride likes this author :) The decorated square was a great challenge for me. I have never ever made something like that. I spent several days on it! Embroidery requires too much patience :P But I'm really happy how it came out! And I hope Kasia likes it as well!
Cytat Neila Gaimana bo wiem, że Kasia lubi jego książki :) Co do drugiego kwadratu.. to był dla mnie ogromnym wyzwaniem. Nigdy nie robiłam czegoś takiego. Robiłam to kilka dni! Wyszywanie wymaga zbyt dużo cierpliwości jak dla mnie :P Ale cieszę się jak wyszło i mam nadzieję, że Kasi też się spodobało!
And below you can see the finished mini patchwork! Thank you Anti for this photo :)
A poniżej możecie zobaczyć mini patchwork w całek okazałości! Dzięki Anti za zdjęcie :)

Now let's talk about the second gift. Littlewood asked me to make two mini albums for the bride and groom. She sent me photos and I sewed these matchnig journals.
A teraz czas pokazać drugi prezent na panieński (i kawalerski!). Littlewood poprosiła mnie o zrobienie dwóch albumów dla przyszłej pary młodej. Wysłała mi zdjęcia i uszyłam dwa pasujące do siebie journale.
As you can see they are really small. They were used during the bachelorette and bachelor parties - the bride and groom were making Instax photos and sticking them into the albums!
Jak widać są naprawdę małe. Były używane w trakcie wieczoru panieńskiego i kawalerskiego - przyszli państwo młodzi robili w trakcie imprezy zdjęcia Instaxem i od razu wklejali do albumów!
And photos of the albums made after the party! Thank you Littlewood for these photos!
I zdjęcia albumów zrobione po imprezie! Dzięki Littlewood za zdjęcia!
What do you think about these gifts? I think that they are really much better than underwear or silly gifts like toilet paper cakes, rolling pins etc... Am I right? :)
Co myślicie o takich prezentach? Jak dla mnie są dużo lepsze niż bielizna czy głupkowate prezenty typu: tort z papieru toaletowego, wałki do ciasta itp.. Racja? :)

 ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

And now something totally different - I started a cooperation with Ja Cię Broszę! We printed her graphics on fabrics.. and I'll be using them soon! Yay! I really love all of her black and white illustrations!
A teraz coś z totalnie innej beczki - zaczęłam współpracować z Ja Cię Broszę! Wydrukowałyśmy jej cudowne graficzki na tkaninie.. i już niedługo będę coś z nich robić! Jupi! Uwielbiam jej czarno białe zwierzaczki!
I'll be sewing something easy first. Something I would really want :D
Na początek będę szyć coś łatwego. Coś co sama bym chciała z tych tkanin :D

What do you think it will be?
Jak myślicie, co to będzie?

Have a lovely day everyone!!
Życzę cudownego dnia!!
marysza

Monday, June 15, 2015

Jaroszowiec Illustration

Some of you (people who follow me on FB or IG) know that I started a new illustration a long time ago. I haven't painted landscapes since high school.. so it was a really big challenge for me! I took a photo of a nice blue garden cabin in Jaroszowiec in November and I decided to make a picture of it!
Niektórzy z was (Ci co obserwują mnie na FB i IG) wiedzą, że jakiś czas temu zaczęłam nową ilustrację. Nie malowałam widoczków od liceum.. więc to było dla mnie ogromne wyzwanie! W październiku zrobiłam zdjęcie ładnej niebieskiej altanki w Jaroszowcu i postanowiłam, że właśnie to namaluję!

Three days of painting in total, but I started in.. FEBRUARY. The second approach was in March and I finished it yesterday. Ridiculously long for such a small picture, right?!
Łącznie trzy dni malowania, tylko że zaczęłam.. w LUTYM. Drugie podejście było w marcu a skończyłam teraz. Absurdalnie długi czas jak na takie maleństwo, prawda?!

Below you can see the stages. I had the biggest problem painting the trees.. I'm still not very satisfied with them. But I really like the whole illustration.. I'm kinda proud of it :P
Poniżej widać etapy. Największy problem miałam z namalowaniem drzew.. wciąż jestem z nich niezbyt zadowolona. Ale całość mi się podoba.. nawet można powiedzieć, ze jestem.. tak jakby dumna :P
And here - the finished painting! It's already in a frame! Can't wait to hang it somewhere. And of course I can't wait to start something new.. but I'm still not sure what to paint next!
A tu - skończony obrazek! Już jest w ramce! Nie mogę się doczekać aż go gdzieś powieszę. No i oczywiście nie mogę się doczekać aż zacznę malować coś nowego, choć jak na razie nie bardzo wiem co.
 I don't know what happened, painting suddenly started to give me pleasure! In art school, when I was learning to paint/draw/etc. I didn't like it, and now it's another way to relax!
Nie wiem co się stało, nagle malowanie zaczęło sprawiać mi przyjemność! W liceum plastycznym gdy uczyłam się malować/rysować/itp. nie przepadałam za tym a teraz to kolejny sposób na relaks!

I try to exercise more often too - small, quick illustrations like this feather below.
Próbuję też troszkę więcej ćwiczyć - małe, szybkie ilustracje jak ta poniżej.
I would love to design a whole collection of fabric patterns but it's extremely difficult.
Bardzo chciałabym zaprojektować kiedyś całą kolekcje tkanin ale to naprawdę trudne.

Up to now, I have just one fabric with my simple feather design, keep your fingers crossed for more!
As you can see, I got a new delivery of my fabric.. can't wait to use it for wallets, journals, organisers and vanity bags! :D.
Jak na razie mam tylko jedną tkaninę z moim piórkowym wzorem, trzymajcie kciuki żeby kiedyś udało się zrobić więcej! No i jak widzicie mam nową dostawę moich piórek.. już chciałabym coś z niej zrobić (portfele, notesy, organizery i kosmetyczki!) :D.
This photo is good for Janome sewing machines advertisements, right? :D
A samo zdjęcie dobre na reklame maszyn do szycia Janome, no nie? :D

Tell me what do you think about my new illustration and what would you like me to sew from my feather fabric!
Dajcie znać co sądzicie o nowej ilustracji i co chcielibyście, żebym uszyła z mojej piórkowej tkaniny!

Have a very creative Monday!
Kreatywnego poniedziałku kochani!
marysza

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...