Tuesday, June 30, 2015

Zippered Wallet XXL

Hi! As I promised earlier I am sewing a lot! Two months of unemployment has its advantages :) I have a lot of time for myself, my fabrics and books!
Hej! Tak jak obiecałam ostatnio.. dużo szyję! Dwa miesiące bezrobocia mają swoje plusy :) Mam dużo czasu dla siebie, moich tkanin i książek!

I wanted to sew something for this triangle fabric for a long time. I'm in love with this pattern and these colours! I just had to sew something for myself (at last!). I decided to make a wallet, but not the same as always :) This time I added a zipper around it, so everything inside is safely closed!
Już dawno chciałam coś uszyć z tej tkaniny w trójkąty. Uwielbiam ten wzór i te kolory! Po prostu musiałam uszyć z niej coś dla siebie (w końcu!). Postanowiłam zrobić portfel, ale nie taki jak zawsze :) Tym razem dodałam naokoło suwak, więc wszystko w środku jest bezpiecznie pochowane!
 It was my first time making a zipper around so it doesn't look perfect and I had a lot of problems during sewing! As you can see it's thick. It has a lot of pockets and I used a thick (5mm) interfacing so everything is stiff.
Pierwszy raz wszywałam zasuwak naokoło więc nie wygląda idealnie i muszę przyznać, że miałam sporo problemów w trakcie szycia! Jak widać portfel jest gruby. Ma sporo kieszonek i do tego jeszcze użyłam grubą flizeliną (5mm).. wszystko jest bardzo sztywne.
 The wallet has an extra zippered exterior pocket, one zippered pocket inside, four card slots and two simple pockets.
Portfel ma dodatkową zasuwaną kieszonkę na zewnątrz, jedną zasuwaną w środku, cztery sloty na karty i dwie zwykłe kieszonki.
 I had a big problem sewing the zipper - too many layers of fabric and interfacing! After so many problems with the zipper I decided to sew the bias tape by hand. I was doing it more than an hour but it was worth it! I was so happy when I finished it.. you can't even imagine!
Miałam wielki problem w szywaniu suwaka - zbyt wiele warstw tkanin i ta flizelina! Po tylu problemach stwierdziłam, że lamówkę wszyję ręcznie. Zajęło mi to ponad godzinę ale było warto! Tak się cieszyłam kiedy skończyłam.. nawet sobie nie wyobrażacie!
Next time I will use a wider zipper for sure, this one was too difficult to sew. Have you got any experience with similar projects? I would love to hear your opinion about this new wallet! And I really hope that the next one won't cause so many problems! :P
Następnym razem użyję szerszego suwaka na pewno.. ten się zbyt trudno wszywało. Macie jakieś doświadczenie z podobnymi projektami? Dajcie znać co sądzicie o tym nowym portfelu! I naprawdę mam nadzieję, że następnym razem szycie nie sprawi mi tylu problemów! :P

 ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

And now something more about our (me & Ja Cię Broszę) project! I started sewing! I made just two pillowcases yesterday, but I can't wait to make more! I'll make better photos this week for sure! :D
A teraz trochę o nowym projekcie z Ja Cię Broszę! Zaczęłam szyć :D Jak na razie zrobiłam tylko dwie poszewki ale nie mogę się doczekać na więcej! No i zrobię jakieś lepsze zdjęcia w tym tygodniu! :D
How do you like this panda pillowcase?! I have to admit.. I love it!
No i jak wam się podoba pandowa poszewka? Ja muszę przyznać że.. uwielbiam je!

Friday, June 26, 2015

Bachelorette Party Gifts

Hello everyone! Today's post is all about bachelorette party gifts!
Hej :D cały dzisiejszy post jest o.. prezentach na wieczór panieński!

One of my blog friends, Antilight got married last Saturday. We (me, Mała Ichi, Moniszka, We Grochy, Małgosia, Joanna and Maria) were thinking what should we make for Kasia's bachelorette party for a while. First we wanted to make a crocheted penis - yes, we're awful! But then (fortunately!) we came up with a better idea: A SPECIAL MINI PATCHWORK.
Jedna z moich blogowych znajomych, Antilight w zeszłą sobotę wyszła za mąż. Myślałyśmy (czyli ja, Mała Ichi, Moniszka, We Grochy, Małgosia, Joanna and Maria) co by tu dla Kasi wykombinowac na wieczór panieński od jakiegoś czasu. Na początek chciałyśmy zrobić szydełkowego penisa - tak, jesteśmy okropne! Ale potem na szczęście wpadłyśmy na lepszy pomysł: WYJĄTKOWY MINI PATCHWORK.

Every person made about unique 3 squares (15x15cm) and sent them to Moniszka, who sewed everything together. First square had to be with a quotation, the second one decorated and the third piece - just a nice fabric. Below you can see my squares :)
Każda z nas zrobiła mniej więcej 3 kwadraty (15x15cm) i wysłała je do Moniszki, która wszystko ze sobą połączyła. Pierwszy kwadracik miał zawierać jakiś cytat, drugi udekorowany według własnego pomysłu a trzeci miał być po prostu kawałkiem ładnej tkaniny. Poniżej moje kwadraciory :)
Neil Gaiman's quote because the bride likes this author :) The decorated square was a great challenge for me. I have never ever made something like that. I spent several days on it! Embroidery requires too much patience :P But I'm really happy how it came out! And I hope Kasia likes it as well!
Cytat Neila Gaimana bo wiem, że Kasia lubi jego książki :) Co do drugiego kwadratu.. to był dla mnie ogromnym wyzwaniem. Nigdy nie robiłam czegoś takiego. Robiłam to kilka dni! Wyszywanie wymaga zbyt dużo cierpliwości jak dla mnie :P Ale cieszę się jak wyszło i mam nadzieję, że Kasi też się spodobało!
And below you can see the finished mini patchwork! Thank you Anti for this photo :)
A poniżej możecie zobaczyć mini patchwork w całek okazałości! Dzięki Anti za zdjęcie :)

Now let's talk about the second gift. Littlewood asked me to make two mini albums for the bride and groom. She sent me photos and I sewed these matchnig journals.
A teraz czas pokazać drugi prezent na panieński (i kawalerski!). Littlewood poprosiła mnie o zrobienie dwóch albumów dla przyszłej pary młodej. Wysłała mi zdjęcia i uszyłam dwa pasujące do siebie journale.
As you can see they are really small. They were used during the bachelorette and bachelor parties - the bride and groom were making Instax photos and sticking them into the albums!
Jak widać są naprawdę małe. Były używane w trakcie wieczoru panieńskiego i kawalerskiego - przyszli państwo młodzi robili w trakcie imprezy zdjęcia Instaxem i od razu wklejali do albumów!
And photos of the albums made after the party! Thank you Littlewood for these photos!
I zdjęcia albumów zrobione po imprezie! Dzięki Littlewood za zdjęcia!
What do you think about these gifts? I think that they are really much better than underwear or silly gifts like toilet paper cakes, rolling pins etc... Am I right? :)
Co myślicie o takich prezentach? Jak dla mnie są dużo lepsze niż bielizna czy głupkowate prezenty typu: tort z papieru toaletowego, wałki do ciasta itp.. Racja? :)

 ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

And now something totally different - I started a cooperation with Ja Cię Broszę! We printed her graphics on fabrics.. and I'll be using them soon! Yay! I really love all of her black and white illustrations!
A teraz coś z totalnie innej beczki - zaczęłam współpracować z Ja Cię Broszę! Wydrukowałyśmy jej cudowne graficzki na tkaninie.. i już niedługo będę coś z nich robić! Jupi! Uwielbiam jej czarno białe zwierzaczki!
I'll be sewing something easy first. Something I would really want :D
Na początek będę szyć coś łatwego. Coś co sama bym chciała z tych tkanin :D

What do you think it will be?
Jak myślicie, co to będzie?

Have a lovely day everyone!!
Życzę cudownego dnia!!
marysza

Monday, June 15, 2015

Jaroszowiec Illustration

Some of you (people who follow me on FB or IG) know that I started a new illustration a long time ago. I haven't painted landscapes since high school.. so it was a really big challenge for me! I took a photo of a nice blue garden cabin in Jaroszowiec in November and I decided to make a picture of it!
Niektórzy z was (Ci co obserwują mnie na FB i IG) wiedzą, że jakiś czas temu zaczęłam nową ilustrację. Nie malowałam widoczków od liceum.. więc to było dla mnie ogromne wyzwanie! W październiku zrobiłam zdjęcie ładnej niebieskiej altanki w Jaroszowcu i postanowiłam, że właśnie to namaluję!

Three days of painting in total, but I started in.. FEBRUARY. The second approach was in March and I finished it yesterday. Ridiculously long for such a small picture, right?!
Łącznie trzy dni malowania, tylko że zaczęłam.. w LUTYM. Drugie podejście było w marcu a skończyłam teraz. Absurdalnie długi czas jak na takie maleństwo, prawda?!

Below you can see the stages. I had the biggest problem painting the trees.. I'm still not very satisfied with them. But I really like the whole illustration.. I'm kinda proud of it :P
Poniżej widać etapy. Największy problem miałam z namalowaniem drzew.. wciąż jestem z nich niezbyt zadowolona. Ale całość mi się podoba.. nawet można powiedzieć, ze jestem.. tak jakby dumna :P
And here - the finished painting! It's already in a frame! Can't wait to hang it somewhere. And of course I can't wait to start something new.. but I'm still not sure what to paint next!
A tu - skończony obrazek! Już jest w ramce! Nie mogę się doczekać aż go gdzieś powieszę. No i oczywiście nie mogę się doczekać aż zacznę malować coś nowego, choć jak na razie nie bardzo wiem co.
 I don't know what happened, painting suddenly started to give me pleasure! In art school, when I was learning to paint/draw/etc. I didn't like it, and now it's another way to relax!
Nie wiem co się stało, nagle malowanie zaczęło sprawiać mi przyjemność! W liceum plastycznym gdy uczyłam się malować/rysować/itp. nie przepadałam za tym a teraz to kolejny sposób na relaks!

I try to exercise more often too - small, quick illustrations like this feather below.
Próbuję też troszkę więcej ćwiczyć - małe, szybkie ilustracje jak ta poniżej.
I would love to design a whole collection of fabric patterns but it's extremely difficult.
Bardzo chciałabym zaprojektować kiedyś całą kolekcje tkanin ale to naprawdę trudne.

Up to now, I have just one fabric with my simple feather design, keep your fingers crossed for more!
As you can see, I got a new delivery of my fabric.. can't wait to use it for wallets, journals, organisers and vanity bags! :D.
Jak na razie mam tylko jedną tkaninę z moim piórkowym wzorem, trzymajcie kciuki żeby kiedyś udało się zrobić więcej! No i jak widzicie mam nową dostawę moich piórek.. już chciałabym coś z niej zrobić (portfele, notesy, organizery i kosmetyczki!) :D.
This photo is good for Janome sewing machines advertisements, right? :D
A samo zdjęcie dobre na reklame maszyn do szycia Janome, no nie? :D

Tell me what do you think about my new illustration and what would you like me to sew from my feather fabric!
Dajcie znać co sądzicie o nowej ilustracji i co chcielibyście, żebym uszyła z mojej piórkowej tkaniny!

Have a very creative Monday!
Kreatywnego poniedziałku kochani!
marysza

Friday, June 12, 2015

Super Cute Fabrics with Animals

I bought some amazing fabrics in May and now I would like to show you what I made using them! The patterns are really amazing and cute! Can't wait to make something new using the foxy one :)
Kupiłam niesamowite tkaniny w Maju i chciałabym wam pokazać co z nich zrobiłam jak do tej pory. Wzory są naprawdę cudowne i mega słodkie! Nie mogę się doczekać aż uszyję coś nowego z lisków :)

This post is almost all about planners. First one is a super big one, A5 with thick pages (not as usual copy paper but a really thick one, which I use for sketching and painting).
Ten post jest głównie o plannerach. Na początek trochę o tym olbrzymie - A5 z bardzo grubymi stronami (nie tak jak zawsze papier ksero, ale naprawdę gruby papier na którym zazwyczaj szkicuję lub maluję).
 This planner has 5 separating cards and two big pockets in the cover for all kinds of loose pages. Thanks to this solution you can keep photos, scraps and other stuff without worrying that you will lose them somewhere!
Ten planner ma 5 przekładek i dwie wielkie kieszenie na przedniej okładce. Kieszonki są idealnym rozwiązaniem jeśli chce się trzymać w notesie luźne kartki, zdjęcia, papierki itp. bez martwienia się o to, że coś zgubimy!
 I just couldn't resist and I also made a matching tissue holder. Isn't it cute? Perfect for a lady's bag!
Nie mogłam się oprzeć i do kompletu uszyłam jeszcze chustecznik. Słodki jest, prawda? Idealny do damskiej torebki!
Another planner is a special one - this foxy fabric is one of my favourite E V E R! So delicate and it makes me smile every time I look at it!
Kolejny planner jest wyjątkowy - ta tkanina w liski jest moją naj naj naj ulubieńszą! Bardzo delikatna i za każdym razem jak na nią patrzę to się uśmiecham!
 This one is smaller, A6 with 400 pages and 5 separating cards. Very delicate notebook .
Ten planner jest mniejszy - A6, 400 stron i 5 przekładek. Bardzo delikatny ♥.
 Let me know how do you like these two planners! I will make more for sure, I just need more time.
Dajcie znać czy się wam podobają! Na pewno zrobię ich więcej wkrótce, tylko potrzebuję trochę wolnego czasu.

 ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

And now some exciting news! You can find me in the newest Cogito Magazine! I am talking about calligraphy and handlettering! You can't even imagine how happy I am!
A teraz coś ekscytującego! Możecie mnie znaleźć w najnowszym numerze dwutygodnika Cogito! Mówię o kaligrafii i handletteringu! Nawet sobie nie wyobrażacie jak mnie ten artykuł cieszy!
It's really amazing that I'm published in another paper magazine, and this time - in a polish one! I really hope that people like the article :)
To naprawdę niesamowite, że po raz kolejny jestem w papierowym magazynie - i tym razem w polskim! Mam nadzieję, że artykuł się wam spodoba :)
As you can see in the lower left corner of the photo I have a migraine.. four days in a row now. It's killing me!! I eat too much drugs but I can't function without them :(
Jak widać w lewym dolnym rogu zdjęcia mam migrene.. czwarty dzień już. Dobija mnie to trochę.. Jem za dużo tabletek, ale bez nich nie da się normalnie funkcjonować :(

Eh.. but enough complaining! Have a nice day everyone!
Ehh.. ale dość narzekania! Życzę wam kochani udanego dnia!
marysza

Monday, May 11, 2015

Crocheting and knitting

Welcome to my crafty space! My wall behind the workdesk has even more pictures with inspirations than the last time I showed you it! I love this wall, every picture is colorful and gives me creative power - and the best thing is that I'm not damaging the wallpaper thanks to washi tape! It holds everything nicely without leaving the glue on the wall!
Witam w moim kreatywnym kąciku! Ściana za biurkiem ma jeszcze więcej obrazków z inspiracjami niż ostatnim razem jak wam pokazywałam! Uwielbiam tą ścianę - każdy kolorowy obrazek dodaje mi kreatywnej energii każdego dnia! I najlepsze jest to, że nie niszczę tapety dzięki temu, że przyklejam wszystko taśmami washi!
What have I been doing lately in my crafty corner? Well, I was crocheting. I found great yarn - Gazzal Galla, and I made a nice, round xxl coaster for my coffee table - hmm.. it's more like a tablecloth than a coaster really, don't you think?
A co ostatnio działo się w moim kąciku? Głównie szydełkowałam. Znalazłam świetną włóczkę Gazzal Galla i zrobiłam całkiem fajną, okrągłą podkładkę xxl na mój stoliczek. Hmm.. ale w sumie to bardziej przypomina obrusik, niż podkładkę.. no nie?
The yarn is think, but the coaster itself looks quite thick. And I'm proud of myself because it's not crooked! It really is round! How do you like it?
Włóczka jest cienka ale podkładka wydaje się jakaś taka gruba. Jestem z siebie dumna, bo pierwszy raz zrobiłam coś okrągłego, nic nie wyszło krzywo! Jak wam się podoba?
Another yarn project I finished lately - a knitted pillowcover! As some of you know I'm learning to knit - this pillow is my first knitted thing ever! I used Big Bang yarn and circular knitting needles 15mm - but now I see, I should have used bigger needles - the pattern is too tight!
I kolejny włóczkowy projekt, który ostatnio skończyłam - poszewka robiona na drutach! Jak część z was wie, uczę się robić na drutach - ta poduszka jest pierwszą rzeczą jaką wydziergałam! Użyłam włóczki Big Bang i drutów z żyłką 15mm - ale teraz widzę, że mogłam użyć większych drutów.. wzór jakoś wyszedł zbyd.. ciasny?
After I finished this pillow I knitted a simple pom-pom hat, but I forgot to make some photos of it.. I'll show you it next time! I have to admit knitting is really great! :)
Jak skończyłam tą poszewkę to wzięłam się za prostą czapkę z pomponem. Niestety nie zrobiłam jej jeszcze zdjęć.. ale postaram się pokazać ją następnym razem! Muszę przyznać, że robienie na drutach jest naprawdę świetną sprawą! :)

 ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

We spent our weekend at the countryside - AGAIN. I love going there, I always read a lot and my A. is always working in his workshop. This time he is renovating and old table, and I was sanding a beautiful piece of bark instead of sitting with a book. I'll put it above my bed with a lot of colorful garlands. Can't wait to finish it!
Weekend znowu spędziliśmy na wsi. Uwielbiam tam jedzić. Zawsze bardzo dużo czytam a mój A. pracuje w swoim warsztacie. Tym razem odnawia bardzo stary stół a jaszlifowałam bardzo ładny kawałek kory zamiast siedzieć z głową w książkach. Kora zawiśnie nad moim łóżkiem z róznymi kolorowymi girlandami. Nie mogę się doczekać aż skończę!
What have you been up to the last weekend? I hope you had a great time :)
A co u was słychać? Jak minął wam weekend? Mam nadzieję, że świetnie się bawiliście :)

Have a nice week! Don't let the bad mood get you!
Życzę udanego tygodnia! Nie dajcie się poniedziałkowej chandrze!
marysza

Thursday, May 07, 2015

Blog Swap with DECU Style!

Hi! Do you remember the Brush illustration I made some time ago? It was inspired by Bianca Green's Art, but more about that you can read in >> THIS << post. Well, I made this painting for Zuza DECU Style - she has it in her workshop and as a blog banner!
Hej! Pamiętacie Pędzelki, które namalowałam jakiś czas temu? Inspirowałam się ilustracjami Bianki Green - ale o tym możecie więcej poczytać >> TUTAJ <<. Obrazek ten zrobiłam dla Zuzy z DECU Style. Ma go w swojej pracowni i na blogowym bannerku!
 And I received a gift from Zuza yesterday! It was a very big package with amazing stuff..! First of all - I received a wooden box (so so so flowery and delicate.. I'm in love!) for my watercolours!
A ja swój upominek wymiankowy dostałam od Zuzy wczoraj! Spora paczka z niesamowitymi rzeczami..! Na początek - duże drewniane pudełko (taaakie kwieciste i delikatne.. jestem zakochana!) na moje akwarele!
 As you can see the box is quite big so it easily stores my Karmański watercolours, brushes, pens and a small water cup. It's just perfect for all kinds of open-air painting!
Jak widać pudełko jest spore więc idealnie mieści moje akwarele Karmańskiego, pędzle, cienkopisy i mały pojemnik na wodę. Jest po prostu idealne na malowanie w plenerze!
 Another lovely thing that I found in the package is this pencilcase. It's super cute and quite small but it's a good thing - I mostly use for everyday writing my two fountain pens. And look at the little bow inside it! Such a small thing but every time I see it I smile! :D
Kolejną śliczną rzeczą, którą od niej dostałam jest piórniczek. Jest przeuroczy i dość mały - ale to dobrze bo do codziennego pisania używam głównie swoich dwóch wiecznych piór. I spójrzcie tylko na środek! Jest tam mała kokardeczka - za każdym razem jak na nią patrzę do się uśmiecham! :D
 I just can't wait to use my new wooden watercolour box! I don't have time for painting now, but I will have loads of time in June.. so I will try it out at the countryside!
Nie mogę się doczekać aż użyję mojego drewnianego pudełka na akwarele! Akurat teraz nie mam za bardzo czasu na malowanie, ale będę mieć go mnóstwo w czerwcu.. więc wtedy go wypróbuję na wsi!
 On the photo above you can see a sketch from the countryside I made about 3 years ago. I would love to try to make a watercolour image from the same place!
Na powyższym zdjęciu widać szkic, który właśnie na wsi zrobiłam jakieś 3 lata temu. Bardzo chciałabym zrobić akwarelkę z tego samego miejsca!

Thank you so so much Zuza DECU Style - it's the most beautiful box I have even seen!
Dziękuję Ci Zuza ogromniaście - to najpiękniesze pudełko jakie w życiu widziałam!

 ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

And now something totally different  - a photo of my small notebook collection. I didn't make a photo of all my notebooks.. just the ones I currently use.
A teraz coś z innej beczki - zdjęcie małej kolekcji notesów. Nie zrobiłam zdjęcia wszystkim, które posiadam bo jakoś miejsca nie było :p te ze zdjęcia są używane cały czas.
 Some of them are very old.. e.g. the one in the foreground had 6 years! Nine of them were made by me! :D
Niektóre z nich są bardzo stare.. np. ten w jabłuszka ma 6 lat! Dziewięć z nich zrobiłam sama! :D

I would like to join this photo to Projekt Planner's notebook challenge!
Zdjęcie zgłaszam na wyzwanie notesowe u Projekt Planner!
If you like notebooks, journals and diaries as much as we do.. click in the link and join the challenge!
Jeśli kochacie notesy i journale tak jak my.. klikajcie w link i dołączcie się do zabawy!

Have a beautiful day guys!
Pięknego dnia życzę!
marysza

Tuesday, May 05, 2015

Colorful Post

Today's post is full of colours! I would like to show you a few things - some quite new, and other quite old! Let's start with a new set. More precisely - two almost identical sets!
Dzisiejszy post będzie bardzo kolorowy! Chciałabym wam pokazać parę rzeczy - nowych i starych! Zacznijmy od nowego zestawu. A dokładniej - dwóch prawie identycznych zestawów!
Two wallets with big buttons plus two matching tissue holders. The main fabric is from IKEA, the nice pastel one from the inside is from House of Cotton. As always the wallets have 4 card slots each (they can fit 8 cards), three simple pockets and one with a zipper. Everything closed my favourite wooden buttons!
Dwa portfele z dużymi guzikami a do tego pasujące chusteczniki. Główna tkanina jest z IKEI, a ta pastelowa ze środka ze sklepu House of Cotton. Jak zwykle portfele mają po 4 kieszonki na karty (spokojnie mieszczą 8 kart), trzy zwykłe kieszenie i jedną z suwakiem. Wszystko zamknięte za pomocą moich ulubionych drewnianych guzików!
How do you like them? What do you think about the interior, does it match the exterior in your opinion?
Jak wam się podobają? Co sądzicie o wnętrzu, pasuje do zewnętrznej części portfela?

And now something completely different! A gift for my good friends who organised a housewarming party. As the tradition says, every guest should bring a gift for the hosts so I decided to make two pillows: a "hello there gorgeous" for her, and a "hello there handsome" for him!
A teraz coś całkiem innego! Prezent dla moich dobrych znajomych, którzy jakiś czas temu organizowali parapetówę. Tradycyjnie każdy gość powinien przynieść prezent dla hostów - ja postanowiłam zrobić dwie poduszki: jedną z napisem "witaj piękna" a drugą z "hej przystojniaku".
 Pillows were given in a special bag as you can see. Why? Well.. it was a costume party, and we (my A. and I) were dressed as thieves! I'm sorry for these really bad photos.. but the party was a couple of months ago and I totally forgot to make better photos!
Poduszki wręczyłam w specjalnym worku jak widać. A dlaczego akurat taki? No.. to była impreza kostiumowa :D a ja i mój A. byliśmy przebrani za złodziejaszków! Wybaczcie te kiepskie zdjęcia ale impreza była kilka miesięcy temu, i totalnie zapomniałam o zrobieniu porządniejszych zdjęć!

 ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

Ok and now a bit about.. the beautiful weather outside! It sometimes rains but I don't really care because everything is blooming! The trees are so beautifully green, flowers are blooming and the birds are singing all day long. This is the perfect time of the year, don't you think?
A teraz coś o.. tej przepięknej pogodzie! Fakt, czasami pada.. ale mam to gdzieś bo wszystko kwitnie! Drzewa są tak pięknie zielone, kwiaty kwitną a ptaszki śpiewają całymi dniami! To idealna pora roku, prawda?
 I missed having breakfast on the balcony.. and last week was the first time this year! A few days were so warm and sunny that I spent them making stuff on the balcony - for example: weaving! I barely started, but I hope I'll finish it in May.
Tęskniłam za śniadankami na balkonie.. i w końcu w zeszłym tygodniu odbyła się pierwsza balkonowa wyżerka tego roku! Kilka dni było tak ciepłych i słonecznych, że całymi dniami kombinowałam coś na balkonie! Np. wzięłam się za tkactwo artystyczne - ledwo zaczęłam, ale mam cichą nadzieję, że skończę to w maju.
Have you ever tried weaving? I thought it was quite easy, but now I have to admit it's difficult! Thank you Anti for lending me this weaving frame - I hope I won't destroy it! :P
Próbowaliście kiedyś tkać? Szczerze mówiąc ja myślałam, że to całkiem łatwe.. teraz mogę przyznać że to trudne! Dziękuję Anti za pożyczenie tej ramy.. mam nadzieję, że jej nie rozwalę! :P

What have you been up to?
A co u was? Co fajnego ostatnio robiliście? 
marysza

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...