Friday, April 04, 2014

March in Photos

March was a busy month but I wish I could sew more.. my studies fill too much of my free time, and I am way too stressed all the time because of them.. good that I can crochet from time to time, I have to admit it is a really relaxing activity!
Marzec był kolejnym pracowitym miesiącem.. szkoda tylko, że nie miałam kiedy więcej szyć. Studiowanie zajmuje mi stanowczo zbyt dużo czasu i jestem przez nie za bardzo zestresowana.. dobrze, że chociaż od czasu do czasu mogę trochę poszydełkować.. świetny sposób na odstresowanie!
The moment I stopped being a part of SODAlicious DT i also stopped journaling for a while, not because I don't like it any more - I just needed a little break and like I said before, I don't really have time. But I was able to make one page in March! Super simple, but still I am happy I have done it!
Kiedy przestałam należeć do DT SODAlicious przestałam też journalować. Nie dlatego, że przestało mi się podobać - poprostu potrzebowała trochę od tego odpocząć, no i z czasem też nie najlepiej a takie rzeczy. Ale w marcu udało mi się zrobić jedną stronę! Bardzo prosta, nic specjalnego.. ale jestem bardzo szczęśliwa, że ją zrobiłam!
In the middle of the month, me and my A. visited Szczyrk for a weekend. The weather was so awful that most of the time we spent in our hotel just relaxing and eating! We had a good time!
W połowie miesiąca pojechaliśmy z moim A. do Szczyrku na weekend. Pogoda była tak paskudna, że prawie cały wyjazd spędziliśmy w hotelu odpoczywając i jedząc! :D I mimo pogody, bardzo fajnie wspominamy ten weekend!
Beside the weekend when we visited the mountains, this month was a perfect manifestation of spring.. everything was colorful and full of life. One of my favourite season of the year!
Oprócz weekendu kiedy byliśmy w górach pogoda była cały miesiąc piękna! Cudowny pokaz prawdziwej wiosny.. wszystko było bardzo kolorowe i pełne życia. Jedna z moich ulubionych pór roku!
Our doggy is growing very fast, he is almost three times bigger that when we bought him! And he is a very noughty dog, he bites everyone and tries to dominate.. it's a very difficult thing to raise a german shepherd puppy..! But it doesn't change the fact that he is also the cutest pet ever! :D
Piesek rośnie baaardzo szybko, już jest prawie trzy razy większy niż w dniu w którym go kupiliśmy! No i jest okropnie niegrzeczny, gryzie wszystkich i próbuje dominować.. trudne zadanie wychować sobie takiego owczarka..! Ale to nie zmienia faktu, że jest też najukochańszym pieskiem! :D

One of my not many goals for 2014 was to read one book a week. Of course I failed it already.. everything was going perfect but then I took "The Ocean at the End of the Lane" and I just stopped reading. I couldn't get through this book! N. Gaiman is one of my favourite authors, but this book just wasn't my type.. I hope I will catch up with my reading list soon! I should already have read 14 books, but I just finished the 9th! Do you have similar reading goals? I would love to hear about them! :)
Jednym z moich celów na 2014r. było czytanie jednej książki na tydzień. I oczywiście już poległam.. wszystko szło pięknie do momentu aż nie zaczęłam czytać "Ocean na końcu drogi". Jakoś nie mogłam przez tą książkę przebrnąć! N. Gaiman to jeden z moich ulubionych autorów, ale ta książka nie była dla mnie.. mam nadzieję, że szybko nadrobię zaległości w czytaniu! Powinnam już przeczytać co najmniej 14 książek, a dopiero skończyłam 9! Macie podobne wyzwania czytelnicze? Chętnie o nich poczytam! :)

But before I will do that, I have to work on my B.A. thesis.. and it's a torture for me.. so please keep your fingers crossed! I promise that after I will graduate I will get back to sewing, making new projects and blog a lot more! 
Ale zanim to zrobię, muszę pisać moją pracę licencjacką.. a to dla mnie katorga.. bardzo proszę trzymajcie za mnie kciuki! Obiecuję, że jak tylko zdam 3 rok to wrócę do szycia, ciekawych projektów i do regularnego blogowania! 

9 comments:

  1. Wiosna to również moja ulubiona pora roku, jedynie na lato mogę ją zamienić :)
    Też staram się czytać jak najwięcej książek, ale więcej jak 3 na miesiąc nie jestem w stanie. O moich ostatnich książkowych odkryciach piszę każdego miesiąca w podsumowaniu, podobnie jak Ty :)

    ReplyDelete
  2. Trzymam kciuki za pisanie pracy, ja piszę teraz podyplomową i idzie mi niezbyt, zaniedbałam bloga itd.itp.
    pozdrawiam!!!!

    ReplyDelete
  3. Pozytywne kadry :))) Pisanie wiosną pracy jest masakrycznie trudne, coś o tym wiem :P Ledwo mgr, obroniłam bo mi sie tak barzdo pisac nie chcialo :PP

    ReplyDelete
  4. W Szczyrku byłam jakoś w zeszłym roku.. albo jeszcze wcześniej? :) Zabawne jest to, że jakimś dziwnym trafem tydzień potrafi być piękny i pogodny, podczas gdy w weekend następuje załamanie pogody. Eh eh.
    A na temat pisania pracy dyplomowej coś wiem, mam za sobą inżynierkę i magisterkę, uff, było ciężko. Tak że powodzenia, oferuję swoje kciuki!:)

    ReplyDelete
  5. I always love seeing people instagrams!

    ReplyDelete
  6. śliczne zdjęcia Maryszko:))))))))) wspaniałego weekendu!

    ReplyDelete

Thank you for your comment! <3

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...