Sunday, July 15, 2012

Kitchen Apron and the Huggy Monster

 Finally I made a kitchen apron.. we had a very ugly and old one before than noone wanted to wear.. Inspired by Lotta Jansdotter's Kitchen Apron I made a similar one :)
Crappy photos but it's not about photos here;p I used just half of the pattern, I didn't sew back of this apron because I don't really need it :) And I modified the applications a bit. And see this cute black lace? It's from Nulka's skirt haha;d which she gave me at the Scrapbooking Meeting! :)
And here something I made a while ago for my friend who was a bid sad that moment.. I know it's nothing really but I'm sure that it was a nice surprice for her when she got this unexpected package!
 It's made from this pattern. Cute&Easy! As you can see it's small, so it could fit her backpack for summer holidays! A little smile always with her! :)
 And if she losts it, everyone will know who it belonged to, because it's signed!
What do you think about the kitchen apron and the huggy monster?

Oh! And I'm reminding you about my little challenge (with a prize!) I have already received few histories! Thank you so so much ladies! :))

Have a wonderful & sunny week!
xxxx

22 comments:

Zirtael said...

Fartuszek piękny! ;D A potworek przesłodki;D sama bym się ucieszyła z takiego ;D

Drycha said...

ja bym do wyzwania z "price" nie przystąpiła :D

bardzo fajny krój, świetnie w nim wyglądasz :)

marysza said...

oł maj gad ale gafa :D

anita się nudzi said...

piękny fartuszek,bardzo podoba mi się tkanina- te kolory to chyba moje ostatnio ulubione

ANKO said...

piękny ten farruszek

paulina mleczko said...

cudny Maryszka!
i cudna tkanina
a wiesz, podobną tkaninę ostatnio w szpermarkecie wygrzebałam:) tzn. pościel całą i kupiłam!:)

Izzy said...

Fartuszek cudowny. Też by mi się taki przydał, bo w takim stroju od razu się przyjemniej w kuchni przebywa :)Wzór na tkaninie prześliczny!
A potworek jest słodki, głównie dlatego, że uszyty z dobrego serca jako pocieszajka :)

marysza said...

Paulina Mleczko - a myslisz ze skad ja mam ten material;p? to ogromniasta posciel z lumpeksu.. ale jakos za tym wzorkiem nie przepadalam i lezal ciagle w szafce.. teraz dopiero go odgrzebalam :D

symtuastic said...

Ten fartuszek jest po prostu uroczy :)

Marysia said...

Śliczny fartuszek, az go szkoda do gotowania uzywac bo sie jeszcze ubrudzi :)

Pozdrowienia!

Karola said...

Wow! Fartuszek nieziemski!!! :)

Tuome said...

cudny fartuszek ^^ a potworek - przesłodki ^^

paulina mleczko said...

ojej to dobrze, żeś go odgrzebała Aguś, jest śliczny.... i w jakże modnym ostatnio miętowym kolorze - mnie bardzo się podoba bardzo! no a fartuch rewelacja, Twój A. pewnie oniemiał na Twój widok!
A ten potwór z z jednym zębem uroczy~!

Jaszmurka said...

Z takim fartuchem to człek gotować by zaczął! :D
ahahahaa
Ekstra jest :*

A Monster... jest po prostu uroczy- i chwytający za serducho! ♥ Ja bym się poryczała gdybym takiego dostała (z radości! ahahah)

lowe ♥

guru_krolowa said...

Hahaha świetny monster, uroczy bardzo :D

A fartuszek wspaniały! zaczniesz ich szyć więcej? naprawdę super prezent dla kogoś kto gotuje

kiosc said...

żę na taki fartuszek nie jeden chętny by sie znalazł :) superowy !!!

marysza said...

dziewczyny! mozecie sobie uszyc duzo lepszy a podobny, ja zrobilam tylko z polowy wykroju bo byl jeszcze tyl fartuszka - projekt razem z wzorem do wyciecia jest w ksiazce 'Simple Sewing' Lotty Jansdotter! :))

Mariolka... said...

Bardzo ładna praca.
Mam prośbę: Jeśli możesz proszę kliknij na dole strony Lubię to!
Biorę udział w konkursie i chcę wygrać kubek termiczny:)
Link do strony: http://www.domplusdom.pl/blog/garnitur-kawy-kropla
Z góry dziękuję za pomoc:)

Joy said...

I love both! I think the apron turned out great and the huggy monster is too cute!

ariarhapsody.blogspot.com

Lejdi said...

no fartuszek sexy że hoho :) i spódnicowa koronka pięknie wykorzystana :)

a takie potworasy są zawsze nieodmiennie przeurocze, więc co tu komentować :)

antilight said...

Haha, podoba mi się zastosowanie Nulowego skrawka :) Bardzo fajny fartuch. I stwór przytulak także :)

Małgosia said...

tworzysz piękne rzeczy!!!! Jestem pod wielkim wrażeniem - wszystko jest takie dopracowane - sówki, poduszki, torby.... rozpływam się nad każdym zdjęciem. Trafiłam tu z Lawendowego Domu. Zachwycily mnie Twoje poeszewki na pościel. Ja akurat "dekoruję" sypialnię, brakuje mi ładnej pościeli (nasze komplety się pomieszały i wygląda to strasznie!); Czy jest mozliwosc, by u Ciebie zamowic 2 zestawy dla doroslych? W jakiej cenie? Z góry dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam!

Post a Comment

I'm sorry that anonymous comments aren't available but I received too much spam comments! If you don't have an account please send me an e-mail and write what you think about this post!

Thank you and sorry for the inconvenience caused!
marysza

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...