Wednesday, April 30, 2014

Miniprints - Business Cards from Instadruk

Have you heared about Instadruk? I'm sure you did.. but If someone didn't I will just tell you that it's one of the best companies (well, in my opinion of course!) which prints photos from Instagram (but you can also print photos from your computer!). You can choose a lot of options, such as: Fotochoco, Magnets, Fotoframes, Memo Game, Squares, Memoprints, Posters and the one I choose - Miniprints.
Słyszeliście już o Instadruk? Jestem pewna, że tak.. ale gdyby ktoś jeszcze nie wiedział o co chodzi to w skrócie powiem wam, że to jedna z najlepszych firm (no przynajmniej według mnie), która drukuje zdjęcia z Instagramu (lub jeśli ktoś woli z dysku komputera). Mają wiele świetnych produktów, jak np.: Fotochoco, Magnesy, Fotoramki, Gry Memo, Kwadraty, Memoprinty, Plakaty i to co ja akurat wybrałam - Miniprinty.
Prints are packed in a super cute paper box. When I opened it.. I was really surprised with the quality of my Instagram photos! Colours are just like on my phone!
Wydruki są pakowane w urocze tekturowe pudełeczko. Kiedy go otworzyłam.. byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona jakością moich Instagramowych zdjęć! Kolory jak na moim telefonie!
It's my first order from Instadruk, but I'm sure I will make new ones - I am dreaming about a poster and magnets for my fridge! Hmm and maybe some squares for my art-journals? :D
To moje pierwsze zamówienie u nich, ale jestem pewna że będzie więcej - bardzo bardzooo chce plakacik i magnesy na lodówkę! Hmm i może kwadraty do moich art-journali? :D
I had such a problem picking the right photos, you can't even imagine! If I could, I would order every single photo from my Instagram :P and just hang them on my wall!
Miałam ogromny problem z wybraniem zdjęć, nawet sobie nie wyobrażacie! Gdybym mogła to druknęłabym wszystkie z mojego Instagrama :P i np. powiesiła na ścianie!
Why did I chose Miniprints? Well, I needed new business cards.. and they have the perfect size! Earlier my cards all looked the same, but now - every person will receive a different picture!
A dlaczego wybrałam akurat Miniprinty? Potrzebowałam nowych wizytówek.. a ten produkt ma idealny wymiary! Wcześniej wszystkie moje wizytówki wyglądały tak samo, a teraz - każda osoba dostanie inny obrazek!
I stamped my blog address on the back of my Miniprints, but others will have just handwritten "thank you", e-mail and web page :).
Na odwrocie wystemplowałam adres mojego bloga, ale nie na wszystkich. Część będzie miała po prostu ręcznie napisane "dziękuję", e-mail i adres bloga :).

If you had some doubts and wasn't sure if you should order them.. I can truly recommend this company's products! :)
Jeśli mieliście wcześniej wątpliwości czy zamawiać u nich cokolwiek - szczerze polecam, naprawdę warto! :)


What's your opinion about business cards like that? Is it fun to receive them with orders and letters?
A teraz takie pytanko do was.. co myślicie o takich wizytówkach? Fajnie dostawać takie obrazki do zamówień bądź listów?

Miniprints from // Miniprinty z:
Shop // Sklep: http://www.instadruk.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/instadruk

P.S. And for people from abroad, you have a very similar (almost identic) company where you can print your instagram photos! It's called Sticky9

Sunday, April 27, 2014

If you are bored, you don't live enough

Hello! I have three little things prepared for today's posts. First of all, my super simple watercolour poster, which I made for our new Art-Piaskownica's colour challenge! I didn't have time to sew so I decided to make something else quick! :) It looks a bit better in reality, because the details are more visible :P
Hej! Przygotowałam do dzisiejszego posta trzy rzeczy. Na początek - bardzo prosty akwarelowy plakacik, który zrobiłam na kolorowe wyzwanie z Art-Piaskownicy! Nie miałam czasu na szycie więc zrobiłam coś innego, szybkiego! :) Na żywo wygląda lepiej, bardziej widać szczegóły :P
This quotation is from A. D'Avenia's As White as Milk, Red as Blood and more or less it means: "If you are bored, you do not live enough" - it's just a very loose translation, because I couldn't find the English equivalent in the internet :)
Ten cytat jest z książki Biała jak Mleko, Czerwona jak Krew A. D'Avenii.
I read this book a long time ago, but I can't forget about this simple but very wise sentence.. I don't get bored and I don't understand people who are bored even a minute a day! Do you have similar feelings about it? Or am I just crazy :D?!
Dość dawno czytałam tą książkę, ale ten cytat ciągle chodzi mi po głowie.. jest bardzo prosty, ale też dużo znaczy.. Ja jakoś tak mam, że nigdy się nie nudzę i nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy nawet minutkę się nudzą! Macie podobnie? Czy ja po prostu zwariowałam :D?!

 Second thing - we have a new photo challenge aswell! It's a photo-lift and here is my interpretation:
Kolejna rzecz - nowe wyzwanie foto! Tym razem liftujemy, a poniżej moja interpretacja:
This little guy grows incredibly fast, I try to make thousands of photos just to capture his puppy days but I still think that I don't make enough photos! We are crazy about him and love this naughty creature with all our hearts! :D He will be 4 months old tomorrow!
Lunar rośnie jak na drożdżach. Próbuję robić tysiące zdjęć żeby uchwycić jego szczenięce lata ale i tak ciągle myślę, że robię ich za mało! Szalejemy za nim i kochamy tego niegrzeczniucha! :D A już jutro kończy 4 miesiące!

And yesterday -  I sewed! AT LAST! I just hate months when I can't use my sewing machine. But yesterday I could use it for few hours, and I made a tutorial! Below a little sneak peek!
A wczoraj - szyłam! W KOŃCU! Nie cierpię miesięcy kiedy nie mam czasu na używanie mojej Janome. Ale wczoraj mogłam na to poświęcić parę godzin.. i zrobiłam tutorial! Poniżej mała zajawka!
Who would like to see it? :D
Ktoś chciałby go zobaczyć? :D

Long May weekend ahead - do you have some plans already? I hope you will spend some awesome time with your love ones and friends! :)
Długi weekend majowy już tuż tuż - macie jakieś plany? Mam nadzieję, że spędzicie ten czasu cudownie z ukochaną osobą i przyjaciółmi! :)

Thursday, April 17, 2014

Blue&Purple / Photo Challenge

Today's post is all about my third crochet cowl! It's super simple and I know it is probably boring for you to see such simple things but I just had to show it! :P
Dzisiaj będzie o moim trzecim szydełkowym kominie! Jest super prosty i jestem świadoma, że nudzą was posty z takimi prostymi rzeczami, ale jakoś bardzo chciałam wam go pokazać! :P
Like I said, it's simple! I used just two colours of yarn and finished it in one day. I don't make so many mistakes now, but I still have to count everything!
Tak jak już wspomniałam, jest mega prosty! Użyłam tylko dwóch kolorów włoczki i nawet udało mi się go zrobić w jeden dzień. Już nie robię tyle błędów co wcześniej, ale wciąż muszę liczyć każde oczko!
 It's quite big, warm and very colorful! I made it for the winner of one of my giveaways on facebook, I really hope that the she will like it! :)
Jest całkiem spory i bardzo kolorowy! Zrobiłam go dla zwycięzcy mojej facebookowej rozdawaki. Mam nadzieję, że nowej właścicielce się spodoba! :)
What do you think about it? If someone wants a similar cowl just contact me by e-mail! The weather is perfect for things like this :P Sorry for bad photos! I needed to make some quick photos :P
Co o nim sądzicie? Jakby ktoś jakimś cudem chciał podobny, to wystarczy mi e-mail wysłać! Pogoda idealna na takie ocieplacze :P Wybaczcie kiepskie zdjęcia ale jakoś tak je na szybko robiłam :P

Another thing I wanted to show you today is my interpretation of We Grochy's new photo challenge! The topic is "Illustration". I made a photo of my watercolour feathers which I made about two years ago.. :)
Kolejna rzecz, która chciałam wam pokazać to moja interpretacja wyzwania foto u We Grochy! Temat to "Ilustracja". Zrobiła zdjęcia moim starym akwarelkowym piórkom. Te bazgroły mają około dwóch lat.. :)
I love Weronika's challenges because she always gives perfect topics! Come and play with us! Show your interpretations, be creative
Uwielbiam wyzwania foto u Weroniki bo zawsze daje idealne dla mnie tematy! Dołączcie do zabawy! Pokażcie swoje interpretacje, bądźcie kreatywni! 

Happy Easter!
 Wesołych Świąt!

Saturday, April 12, 2014

Contest / Giveaway

Hello! It has been a looooong time since I made a giveaway with my notebooks! That's why I decided to organise one with:
Hej wszystkim! Baaaaardzo dawno nie robiłam żadnych rozdawajek z moimi notesami! No i dlatego postanowiłyśmy zorganizować dla was małe co nieco.. konkurs organizuję razem z kochaną:

 >> > SCRAPERKA < < <

If you don't know her blog, it's time to make up for it and visit her awesome blog!
Jeśli jeszcze jakimś cudem nie znacie jej bloga, to najwyższy czas nadrobić zaległości!
 If you are interested, and would like to win one of my notebooks, completely personalised for YOU, just visit Scraperka's blog for more information :)
Jest ktoś zainteresowany notesem według własnego projektu? Wystarczy, że odwiedzicie bloga Scraperki po więcej informacji :)
What does it mean that you can win a personalised notebook? Well, you will choose the main fabric, the closure, type of pages.. it will be a journal from your dreams (well, at least I hope so :P)!
A co znaczy notes według własnego projektu? Wybierzecie sobie na niego tkaniny, rodzaj kartek, typ zamknięcia.. to będzie notes waszych marzeń (no przynajmniej mam taką nadzieję :P !

I really hope you like this giveaway! :) It ends on the 25th April!
Mam nadzieję, że rozdawajka się wam podoba! :) Macie czas do 25 kwietnia!

Monday, April 07, 2014

Mustard Yellow Wallet

Today I would like yo show you a wallet which I finished some time ago.. yes - I forgot to show you it earlier! It's one of the last wallets with the vintage typewriter pattern, I have maybe two or three small pieces of this beautiful fabric left!
Dzisiaj chciałabym wam pokazać portfel, kóry uszyłam już jakiś czas temu.. i oczywiście zapomniałam wam go pokazać! To jeden z ostatnich portfeli z motywem maszyny do pisania, mam może jeszcze dwa lub trzy kawałeczki tej pięknej tkaniny!
The interior is made of various fabrics: white and pink stripes and mustard fabric with a nice woodgrain pattern.. it matched to the mustard typewriter fabric! 
Środek jest z różnych tkanin: delikatnych biało-różowych paseczków i musztardowej tkaniny z motem drewnianym.. akurat fajnie pasował do vintażowej tkaniny w maszyny :)
 You can put in it four cards (I put more :P). It also has a pocket with a zipper and 3 quite big pockets for all kinds of stuff :)
Jak zwykle miejsce na 4 karty (chociaż ja i tak tam więcej wciskam :P), kieszonka z suwakiem na drobne i 3 większe kieszonki na pierdółki :)
 I didn't sew for a looong time and I'm really starting to miss it, but I know that when I will turn my sewing machine on I will sew the whole day (and probably night too?) so I can't really do it! What a pitty :( I hope that I will have some special sewing time during Easter holidays! I have so many things to do: two bags, some wallets, journals and maybe tissue holders because I lost some of them!
Długo już nic nie szyłam i naprawdę zaczynam za tym tęsknić, ale wiem że jak wyciągnę maszynę na biurko to nie oderwę się na cały dzień (i noc?) a na to sobie teraz pozwolić nie mogę! Buu :( Mam nadzieję, że chociaż w święta wielkanocne dam radę coś uszyć - mam tyyyyyle planów szyciowych! Chcę uszyć dwie torby, kilka portfeli, jakieś notesiorki i może chusteczniki, bo wszystkie które miałam jakoś pogubiłam!

I don't have time for sewing but there is always some time for a short walk.. we have a dog now I have a perfect excuse, he can't just run aroung our garden all the time! Every walk is a perfect opportunity to enjoy the spring! I just looove this time of the year!
 Nie mam czasu na szycie, ale zawsze znajdzie się chwilka na krótki spacerek.. w szczególności, że mamy teraz pieska i trzeba go czasem wyprowadzić poza działkę! Każdą spacerową okazję wykorzystuję i cieszę się piękną wiosną! Uwielbiam tą porę roku!
Everything is so colorful, fresh and full of life! You just come back from the walk and have so much energy to write you B.A. thesis.. yeah, right :P
Wszystko jest takie kolorowe, świeże i pełne życia! Aż chce się pisać pracę licencjacką po powrocie do domu.. taaaa :P 

I hope you like this mustard wallet! If not please tell me what's wrong with it. I would love to hear your advice! Thank you for all your comments! Have a nice week!
W każdym razie mam nadzieję, że portfel wam się podoba! Jak nie to piszcie co jest w nim nie tak, chętnie posłucham trochę rad :D Dziękuję za wszystkie miłe słowa! Ściskam ciepło!

Friday, April 04, 2014

March in Photos

March was a busy month but I wish I could sew more.. my studies fill too much of my free time, and I am way too stressed all the time because of them.. good that I can crochet from time to time, I have to admit it is a really relaxing activity!
Marzec był kolejnym pracowitym miesiącem.. szkoda tylko, że nie miałam kiedy więcej szyć. Studiowanie zajmuje mi stanowczo zbyt dużo czasu i jestem przez nie za bardzo zestresowana.. dobrze, że chociaż od czasu do czasu mogę trochę poszydełkować.. świetny sposób na odstresowanie!
The moment I stopped being a part of SODAlicious DT i also stopped journaling for a while, not because I don't like it any more - I just needed a little break and like I said before, I don't really have time. But I was able to make one page in March! Super simple, but still I am happy I have done it!
Kiedy przestałam należeć do DT SODAlicious przestałam też journalować. Nie dlatego, że przestało mi się podobać - poprostu potrzebowała trochę od tego odpocząć, no i z czasem też nie najlepiej a takie rzeczy. Ale w marcu udało mi się zrobić jedną stronę! Bardzo prosta, nic specjalnego.. ale jestem bardzo szczęśliwa, że ją zrobiłam!
In the middle of the month, me and my A. visited Szczyrk for a weekend. The weather was so awful that most of the time we spent in our hotel just relaxing and eating! We had a good time!
W połowie miesiąca pojechaliśmy z moim A. do Szczyrku na weekend. Pogoda była tak paskudna, że prawie cały wyjazd spędziliśmy w hotelu odpoczywając i jedząc! :D I mimo pogody, bardzo fajnie wspominamy ten weekend!
Beside the weekend when we visited the mountains, this month was a perfect manifestation of spring.. everything was colorful and full of life. One of my favourite season of the year!
Oprócz weekendu kiedy byliśmy w górach pogoda była cały miesiąc piękna! Cudowny pokaz prawdziwej wiosny.. wszystko było bardzo kolorowe i pełne życia. Jedna z moich ulubionych pór roku!
Our doggy is growing very fast, he is almost three times bigger that when we bought him! And he is a very noughty dog, he bites everyone and tries to dominate.. it's a very difficult thing to raise a german shepherd puppy..! But it doesn't change the fact that he is also the cutest pet ever! :D
Piesek rośnie baaardzo szybko, już jest prawie trzy razy większy niż w dniu w którym go kupiliśmy! No i jest okropnie niegrzeczny, gryzie wszystkich i próbuje dominować.. trudne zadanie wychować sobie takiego owczarka..! Ale to nie zmienia faktu, że jest też najukochańszym pieskiem! :D

One of my not many goals for 2014 was to read one book a week. Of course I failed it already.. everything was going perfect but then I took "The Ocean at the End of the Lane" and I just stopped reading. I couldn't get through this book! N. Gaiman is one of my favourite authors, but this book just wasn't my type.. I hope I will catch up with my reading list soon! I should already have read 14 books, but I just finished the 9th! Do you have similar reading goals? I would love to hear about them! :)
Jednym z moich celów na 2014r. było czytanie jednej książki na tydzień. I oczywiście już poległam.. wszystko szło pięknie do momentu aż nie zaczęłam czytać "Ocean na końcu drogi". Jakoś nie mogłam przez tą książkę przebrnąć! N. Gaiman to jeden z moich ulubionych autorów, ale ta książka nie była dla mnie.. mam nadzieję, że szybko nadrobię zaległości w czytaniu! Powinnam już przeczytać co najmniej 14 książek, a dopiero skończyłam 9! Macie podobne wyzwania czytelnicze? Chętnie o nich poczytam! :)

But before I will do that, I have to work on my B.A. thesis.. and it's a torture for me.. so please keep your fingers crossed! I promise that after I will graduate I will get back to sewing, making new projects and blog a lot more! 
Ale zanim to zrobię, muszę pisać moją pracę licencjacką.. a to dla mnie katorga.. bardzo proszę trzymajcie za mnie kciuki! Obiecuję, że jak tylko zdam 3 rok to wrócę do szycia, ciekawych projektów i do regularnego blogowania! 

Tuesday, April 01, 2014

Renovated Flowerpot - DIY

Some time ago I found an old flowerpot in the attick. I took it from there but I really didn't like how it looked, so it just lied around somewhere, totally forgotten. But one day I got a little idea, to make a super simple renovation!
Jakiś czas temu znalazłam na strychu stary wazonik. Zabrałam go do pokoju ale naprawdę nie zachwycał swoim wyglądem.. więc się poniewierał z kąta w kąt. Ale w końcu któregoś dnia ruszyłam głową i wpadłam na pomysł żeby go troszkę przerobić!
 Below you can see how it looked before my little esperiment :P Just an old, shiny brown vase.
Na poniższym zdjęciu jest przed eksperymentem :P Zwykły, stary, brązowy wazon.
 I took some stuff (acrylic paint in spray, brushes, paper tapes, paints.. etc. etc.) and here is how it looks now! It's main colour is pastel pink, two grey stripes and some simple X - much better than the old version, don't you think? I know it's not mindblowing but my mom likes it! This small vase is now a little bright spot in our living room! :)
Wzięłam trochę przydasiów (farba akrylowa w sprayu, pędzle, papierowe taśmy, pędzle itp. itd.) i tak wygląda teraz! Główny kolor to pastelowy różowy, z dwoma szarymi paseczkami na bokach i czarnymi iksami. Wygląda dużo lepiej niż wcześniej, prawda? Wiem, że to nie jest jakiś odjechany w kosmos pomysł i wykonanie ale mojej mamie się podoba :D Teraz wazonik ma swoje stałe miejsce w dużym pokoju, dodając mu troszkę koloru! :)
If you have some old, unused flowerpots change them! It gives so much satisfaction when you make something for your home! And the tutorial I made is super easy, just hop on to >> THIS << link, and you'll be redirected to the website with a very detailed DIY! :) 
Jak macie gdzieś stare, nieużywane wazoniki to bierzcie się do roboty i przeróbcie je trochę! Cudowne jest to, że takie rzeczy dają masę satysfakcji, że samemu coś się robi do domu! A tutorial jest naprawdę prosty, klikajcie w >> TEN  << link, przekieruje was na stronę ze szczegółowym opisem DIY! :)
P.S. Tell me what you think about it! Do you like my tutorials? Or they are just too boring and unpractical? I would really love to hear your opinions! Have a nice evening ♥ !
P.S. Dajcie znać co o nim myślicie - i o tutorialu i o wazoniku! No i tak w ogóle chciałam zapytać czy w ogóle lubicie moje tutoriale.. Są ok, czy zbyt nudne i totalnie niepraktyczne? Bardzo chciałabym usłyszeć wasze opinie! Miłego wieczoru wszystkim życzę ♥ !

Tuesday, March 25, 2014

First Crochet Cowl

Hello! As some of you know I'm learning how to crochet for over a month now, I don't really have time to do it.. but the best thing about crochet is that you can do it in a waiting room at the doctor's office, in a bus or when you are just waiting for someone.. Perfect thing to carry with you everywhere! And thanks to Art-Piaskownica's new challenge I decided to try myself and make my first crochet cowl E V E R!
Hej wszystkim! Jak część z was wie od jakiegoś czasu uczę się szydełkować. Nie bardzo mam na to czas ale właśnie najpiękniejsze w tym jest to, że szydełkować można wszędzie - w poczekalni u lekarza, w autobusie czy gdziekolwiek jak się na kogoś czeka.. Idealne do noszenia zawsze przy sobie! I dzięki nowemu wyzwaniu Art-Piaskownicy postanowiłam spróbować i zrobić swój pierwszy komin robiony na szydełku!
When I was somewhere in the middle I noticed that something was wrong.. I lost a few single crochets! But later when I tried it on, I decided to correct it of course - BUT also make it a bit narrower at the top so it will be loose on the neckline and more tight on the neck itself.
Jak byłam już gdzieś tak w połowie zauważyłam że coś jest nie tak.. zgubiłam kilka oczek! Ale później, już po opanowaniu sytuacji, przymierzyłam i stwierdziłam że w sumie dobrze by było zrobić komin który na górze jest węższy a na dole szerszy. No i troszkę tak zrobiłam, przynajmniej bardziej przylega na górze :D
 Beside the fact that it is crooked in the middle I have to admit I'm quite proud of it! These are my beginnings and I made something that I really use everyday now! :D
Nie liczac faktu, że jest krzywy na środku to muszę przyznać, że naprawdę jestem z niego dumna! To moje początki a udało mi się zrobić coś co mogę nosić na co dzień! :D
 I'm planning to make more of cowls like this, I'm just a maniac of scarfs and stuff like that, I have to wear something on my neck almost every day!
Mam zamiar zrobić więcej kominów podobnych do tego. Jestem maniakiem wszelkiego rodzaju szalików i tego typu rzeczy, zawsze muszę mieć coś pod szyją!
And now question to you guys, do you like it? Should I make more of these? Not necessary with colours like this, but do you think it looks nice? I really really need an honest opinion! :D
A teraz pytanie do was, podoba wam się? Powinnam robić więcej takich? Oczywiście nie w tych samych kolorach, ale czy w ogóle według was wygląda w miarę ok? Naprawdę potrzebuję szczerej opinii! :D

And like I mentioned before, this cowl is made for our new Art-Piaskownica's challenge..
No i tak jak wcześniej wpomniałam, komin zrobiłam na nasze najnowsze wyzwanie..
and guess what.. you can win some prizes from me and We Grochy! So click in the link >> CLICK << and play with us! :D
i mamy dla was niespodziankę.. możecie w tym wyzwaniu wygrać dwa drobiazgi ode mnie i od kochanej We Grochy! Więc klikajcie w link >> KLIK << i bawcie się z nami! :D

Monday, March 17, 2014

Bathroom - Cheap Remake

Last week Scraperka organised a great photo contest about.. bathrooms! It gave me motivation to make some photos of my bathroom at last! I wanted to show you it for a while.. it's not modern, new and high-tech. It's the opposite.. it's very old (several dozen years) and when I saw it for the first time it looked awful! As we don't have money for general renovation I am doing what I can to make it look better with cheap or handmade accessories. Let the cheap tour begin!
W zeszłym tygodniu Scraperka zorganizowała świetny konkurs foto o.. łazienkach! Zmotywowało mnie to do zrobienia zdjęć, które planowałam już zrobić jakiś czas. Moja łazienka nie jest nowoczena, nowa ani nic takiego. To totalne przeciwieństwo.. jest bardzo stara (kilkadziesiąt lat) i jak zobaczyłam ją po raz pierwszy to naprawdę wyglądała okropnie! Jako, że nie ma pieniędzy na remont generalny staram się jak mogę by upiększyć ten kącik w domu. Upiększam tanimi lub własnoręcznie zrobionymi dodatkami. Zapraszam na tanie zwiedzanie!

The bathroom itself is quite small, it has an enormous window, mint green tiles and everything is just.. OLD. I decided to decorate it with black colours to make it more cozy. I don't like window blinds and roller-blinds.. they are just too boring for me so I decided to hang black curtains. We also have in every room flowers, the flowerpot is decorated with a long dotted fabric with a bow.
Łazienka jest mała, ma ogromniaste okno, miętowe kafelki i wszystko jest no.. STARE. Wybrałam dodatki w czarnej kolorystyce, żeby było bardziej przytulnie. Nie lubię żaluzji ani rolet, są jakieś takie.. nudne! Dlatego u mnie wiszą czarne zasłony. W każdym pomieszczeniu w domu mamy kwiaty, tutaj oczywiście też jeden jest. A że doniczka była nijaka, to obwiązałam ją długim kawałkiem tkaniny i zrobiłam kokardę.
 The shelf, boxes and mirror are from IKEA - look good and are very cheap! As you can see on the photo below I have some pompons in the corner of one mirror - I have a lot more pompons in my bathroom on the walls but I couldn't make a nice photo! I love pompons just everywhere..! Yes - I'm obsessed!
Półka, pudełka i lustro są z IKEA - tanie i ładne! Jak widać na poniższym zdjęciu są też pompony - mam ich sporo w łazience na ścianach ale jakoś zdjęcia mi nie wychodziły! Mam pomponową obsesję od jakiegoś czasu!
 I couldn't do anything with these awful walls so I just paint them with a creamy paint, I added a black stripe above the tiles and.. used stamps all around them! I made this stamp from a simple rubber and used waterproof ink. Again - cheap!
Nie mogę wyremontować tych okropnych ścian i dlatego tylko pomalowałam je kremową farbą. Potem dodałam nad kafelkami czarny pas a nad pasem.. wystemplowałam na długości całej łazienki! Stempel zrobiony ze zwykłej gumki do mazania, a do odbijania użyłam wodoodpornego tuszu. I znowu - taniocha!
 I mentioned before that I have lots of handmade stuff in my bathroom, below you can see some examples - the laundry basket, curtains, round rug.. etc. Can you imagine how much money I would spend if I would buy all these things?! I know I sound like a penny-pincher now.. but there are so many more important things to buy.. like fabrics (haha!), books and sweets!
Wcześniej wspomniałam, że mam sporo własnoręcznie robionych dodatków, na zdjęciu poniżej widać kilka przykładów - kosz na pranie, zasłony, okrągły dywanik.. itp. itd. Wyobrażacie sobie ile bym na to pieniędzy wydała gdybym miała to kupić?! Wiem, że brzmi to jakbym była sknerą.. ale jest tyle innych rzeczy na które trzeba wydawać kasę - tkaniny (hehe!), książki i słodycze!
Of course I didn't win the contest, but I am very happy that I had the motivation to show you my bathroom! Maybe it will inspire some of you to make a remake of your own place? Let me know if you like it (or if you don't :P)!
Konkursu nie wygrałam ale i tak jestem bardzo szczęśliwa że zmotywowało mnie to do pokazania wam tej mojej prlowskiej łazienki :P! Może zainspiruje to chociaż kilka osób do przerobienia swoich łazienek? Dajcie znać jak wam się podoba (lub nie podoba :D)!

P.S. As you can see, my doggy "helped me" make these photos :D
P.S. Jak widać mój piesio bardzo mi "pomagał" przy robieniu zdjęć :D

Tuesday, March 11, 2014

Tick Tock

Hello there! Isn't the weather outside just outstanding?! I appreciate it even more now when I have a puppy and I can walk with him without wearing 50 sweaters! :D
Hej! Wspaniała pogoda ostatnio, prawda?! Doceniam ją tym bardziej że muszę często wychodzić z moim piesem, i w końcu nie muszę zakładać na siebie 50 swetrów :D

I made some new notebooks and today I would like to show you one of them. The Tick Tock Journal!
Ostatnio zrobiłam kilka notesów i dzisiaj chciałabym wam pokazać jeden z nich. Notes Tik Tak!
 It has 400 pages size A6 and it's veeery thick!
400 postarzanych kartek A6 - grubasek z niego!
 The exterior fabric as you can see has a pattern with clocs. The journal has a rounded flap for closure and a green leather strap. The interior has a nice flowery pattern.
Zewnętrzna tkanina jak widać jest w zegarki. Journal jest zamykany na zaokrągloną klapkę i zielony skórzany rzemyk. Zewnętrzna tkanina ma uroczy kwiatowy wzór.

Second thing I wanted to show you today is.. my first crochet phone case!
Kolejną rzeczą, którą chciałam wam dzisiaj pokazać to.. moje pierwsze szydełkowe etui na telefon!
 I made it about a month ago and just forgot to show you it earlier. I know it's not perfect but I'm super proud of it. And I have to say this - I love youtube tutorials! This case is made with >> THIS << tutorial and the bow is from >> HERE <<. I would never crochet anything without these easy instructions!
Zrobiłam go jakiś miesiąc temu ale ciągle zapomniałam wam go pokazać. Wiem, że nie jest idealne ale jestem z niego dumna! I muszę to powiedzieć - kocham tutoriale na youtube! To etui zrobiłam za pomocą >> TEGO << tutka, a kokardkę z >> TEGO <<. W życiu nie ogarnęłabym podstaw gdyby nie filmiki na youtubie!
My phone has a cosy place to hide when it's in my messy bag! I want to make another one because I'm not fully satisfied with these colours, I used them mainly because I just wanted to try if I'm able to do something like this. The new one will probably be grey and pastel pink!
W końcu mój telefon ma swoją skrytkę w mojej bałaganiarskiej torbie! Mam zamiar zrobić jeszcze jedno bo nie jestem do końca przekonana do tych kolorów, użyłam ich bo chciałam sprawdzić czy w ogóle jestem w stanie takie coś wyszydełkować! Następny będzie prawdopodobnie w kolorystyce szaro&pastelowo różowej!

How do you like this new notebook? And do you have some easy youtube tutorials (for dummies?) if yes I would love to see them! Have a lovely evening everyone! 
I jak wam się podoba najnowszy notesior? Aaaa i macie jakieś łatwe tutoriale (dla idiotów) na youtube? Jeśli tak to bardzo chętnie poklikam w linki od was! Udanego wieczoru! 

Friday, March 07, 2014

Dreaming Is Always a Good Idea

Hello! Today I would like to show you.. pillows!
Hej! Dzisiaj chciałabym wam pokazać.. podusie!

The idea for the first one came suddenly two days ago and I finished it yesterday! It's not in 100% like I saw it in my mind, but I'm quite proud of the end result!
Pomysł na tą pierwszą podusię wpadł mi niespodziewanie do głowy dwa dni temu i wczoraj udało mi się ją skończyć! Nie jest w 100% taka jak sobie ją wyobrażałam, ale i tak jestem zadowolona z efektu końcowego!
 The main fabric is white - I sewed the blue and red lines with my sewing machine. The sign and the black stains are made with Sharpie fabric markers! :)
Główna tkanina jest biała - a białe i czerwone linie szyłam sama maszyną. Napis i czarne plamy zrobione za pomocą pisaczków do tkanin firmy Sharpie! :)
 Flowers are cut out of various fabrics and then sewed around with the zig-zag stitch.
Kwiatki wycięłam z różnych tkanin a potem ściegiem zgygzakowym naszyłam je na główny materiał.
 The back is super simple - I used just one flowery fabric. After finishing the front of this pillow I didn't have energy to sew in buttons so I left it simple like that :D
Tył jest bardzo prosty - użyłam tylko jednej kwiecistej tkaniny. Po skończeniu przodu podusi nie miałam już siły na kombinowanie z tyłu, i nawet nie zrobiłam guziczków :D
It's looks almost like a page from a sketchbook/journal, don't you think??
Wygląda trochę jak kartka wyrwana ze szkicownia/journala, też tak myślicie??

 And the second thing.. three crayon pillows!!
No i kolejna rzecz, którą chciałam wam dzisiaj pokazać.. trzy pluszowe kredki!!
 I made them for Art-Piaskownica's new challenge (where you can win some goodies!). It's starts our music challenge month which celebrates our 5th birthday! Come and play with us :D
Uszyłam je na najnowsze wyzwanie na Art-Piaskownicy (w którym możecie wygrać coś ładnego!). To wyzwanie rozpoczyna nasz muzyczny miesiąc z okazji piątych urodzin! Zapraszam :D

❤  

Wednesday, March 05, 2014

February in Photos

It's time for a little February sum up! I know that just a few of you are interested in these kind of posts, but still I have a lot of fun making them and I'm not going to stop (at least for now :P)!
Czas na małe podsumowanie miesiąca luty! Wiem, że nie przepadacie za takimi postami ale ja mam przy nich taki ubaw i tak mi się je fajnie robi, że w najbliższym czasie dalej mam zamiar je publikować! :D

This month was also quite busy, but it contained also a looot of fun! At the beginning of the month me and my Bee (the curly redhead on the left) had a "sporty" (irony!) day, when we walked aroung the city, went geocaching, the buying books and just having some nice time together - we hardly ever have some time alone :D
Luty był całkiem pracowity, ale nie tylko! Na początku miałyśmy z Bee (rudzielec z kręconymi włosami po lewej) dzień na "sportowo" (taaa :P) - łaziłyśmy po mieście, szukałyśmy skrytego geocachingu, polowałyśmy na książki i po prostu cieszyłyśmy się sobą - rzadko kiedy jesteśmy same we dwie :D
I had to pass some exams this month too (studying always goes hand in hand with homemade cookies!), I made A LOT of pompons (XXL garland, mini garland, pompons as gift wrapping, pompon bouquet and a little pompon bathroom mirror decoration) and I started to learn crochet at last! I don't have time for it now, but I am incredibly happy that I already made a few things!
Musiałam się sporo uczyć (uczenie się zawsze idzie w parze z domowymi ciasteczkami!), zrobiłam BARDZO dużo pomponów (girlanda XXL, mini girlanda, pompony do prezentów, pomponowy bukiecik i mała pomponowa ozdóbka na lusterko łazienkowe) no i w końcu zaczęłam się uczyć szydełkować! Teraz znowu nie mam na to czasu, ale i tak jestem z siebie bardzo zadowolona, że dałam radę zrobić już kilka rzeczy!
February.. february = valentines day. Me and my A. live almost 50km away from eachother so we spent this day apart. And OK - I have to show off - I made a little crochet heart for a valentines card! :D I sewed some things too, but mostly I just didn't have time to make any photos! I started making notebooks for a lovely little shop in Cracow, but time just isn't on my side, and I still didn't finished them.. the shop is already open >> CLICK << !
Luty.. luty + walentynki. Mieszkamy z moim A. prawie 50km od siebie więc spędzaliśmy ten dzień osobno, ale muszę się wam pochwalić - zrobiłam małe szydełkowe serduszko na kartkę walentynkową! :D Trochę też szyłam, ale zazwyczaj nie miałam kiedy obfocić moich pierdół! Ah no i zaczęłam robić notesy dla uroczego sklepu w Krakowie, ale oczywiście jeszcze ich nie skończyłam, a sklepik już otwarty >> KLIK << !
And here - the most important February fact - our new family member! Lunar is a little fluffy German Shepherd puppy, who turned out to be very uncared-for by the breeder.. and he is ill. We have to visit the vet every single for a week.. and he still needs antibiotics! Poor doggy!
No i najważniejsze wydarzenie lutego - pojawienie się nowego członka rodziny! Lunar to mała puchata kulka (Owczarek Niemiecki), która okazała się dość zaniedbana przez hodowcę.. i jest biedaczek troszkę chory. Od tygodnia dzień w dzień jeździmy do weterynarza po zastrzyki z antybiotykami! Biedny futrzak!

Fortunately he feels a lot better now (well, we hope he does!) - he is very playful, impish, naughty.. and just the cutest creature ever! We have him just two weeks, but we already fell in love with this little guy and hope he will be all right! And after these twoo weeks, he is a lot bigger! :O
Na szczęście już się czuje lepiej (a przynajmniej tak nam się wydaje!) - jest rozbrykany, psotliwy, niegrzecznniuch z niego i no jest najbardziej uroczym stworzonkiem! Mamy go dopiero dwa tygodnie, ale już skradł nasze serducha i mamy nadzieję, że wyzdrowieje! I po tych dwóch tygodniach strasznie urósł! :O

Now time for a little rest, I'm just too tired to sew today!
Have a nice evening!
No a teraz czas na relaks, miałam dzisiaj szyć ale nie mam siły, o!
Miłego wieczoru!
marysza

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...